Solary według moich wyliczeń mają skandalicznie wysokie ceny. Oprócz szeroko rozumianej ekologii, taki solar przez cały czas jego żywotności i założeniu, że ani razu się nie zepsuje i tak nie jest wstanie się zwrócić. Dodatkowo lobby bankowe wymusiło sprzedaż częściowo refundowaną ale tylko przy użyciu banku co również się nie opłaca. Wychodzi, że taka dotacja owszem jest ale zabiera ją tak naprawdę niepolski bank. Zresztą producenci solarów to też nie są polskie firmy i koniec końców ekologiczna dotacja to po prostu kolejny sposób na drenowanie polskich kieszeni…

Najlepszą metodą na ekonomicznym skorzystaniu ze słońca są proste rozwiązania podgrzewaczy wody w postaci pomalowanych na czarno starych zbiorników lub lepiej zrobionych samodzielnie z miedzi i dodatkowo przykrytych szybą co powoduje naprawdę bardzo duże oszczędności a solar tak zrobiony nie przekracza tysiąca złotych. Działa przy tym znakomicie 🙂