Bardzo duże oszczędności można było do tej pory uzyskać przy ogrzewaniu naszych mieszkań i domów. Budżety miast na pewno na tym skorzystały, bo jak do tej pory odśnieżanie dróg nie było potrzebne. Jest to na tyle istotne, że dzięki tym pieniążkom w budżetach można załatać inne dziury. Czyli właściwie można się cieszyć, choć branża ciepłownicza na pewno nie zyskała tyle co w poprzednich latach, bo dl nich sprzymierzeńcem jest sroga zima.

Nie ważne czy oszczędności dotyczyły węgla, mału, gazu czy drewna – na pewno wiele osób przy tak lekkiej zimie zaoszczędziło sporo. Z racji kryzysu na pewno taka lekka zima jest naszym sprzymierzeńcem. Jednak nie można zapominać o tym, że nadal trzeba szukać oszczędności jeśli chodzi o ocieplanie budynków a także wybór paliwa, bo kolejne zimy mogą być znacznie surowsze. Dodatkowo ta zima też może jeszcze dać się nam we znaki, bo mamy dopiero 8 stycznia, także jeszcze może nas zaatakować na kilka tygodni. Ja widzę po swoim opale, że są oszczędności – bo na zewnątrz temperatura praktycznie cały czas jest na plusie. Najdziwniejsze jest to, że dziś widziałem klucze dzikich gęsi, które powracały już z ciepłych krajów lub może do nich leciały? Mam nadzieję, żę jednak to powrót ptactwa, który oznacza już brak groźnej zimy. W dzisiejszym poście było mało odnośnie rodzajów paliwa i ich skuteczności ale to pierwszy post w roku 2012 także pozwoliłem sobie na nieco luźniejszy wpis a dodatkowo mamy ocieplenie. Pozdrawiam wszystkich czytelników alternatywnych paliw w nowym roku 🙂