czerwca
Czy pompa ciepła to dobry pomysł?
Posiadam budynek po niemiecki, który oczywiście jest dość wiekowy i chciałem wykorzystać różnego rodzaju energię aby ten budynek był możliwie tani w utrzymaniu. Oczywiście nigdy nie będzie tak oszczędny jak budynki stawiane w XXI wieku, bo technologia się zmieniła. Nawet świadectwa energetyczne mają osobne przedziały dla budynków stawianych w różnych latach. Po prostu różnicą są zbyt duże aby klasyfikować stary budenek z przed wojny z budynkiem nowoczesnym, gdzie wszystko jest bardzo szczelne.
Także wracając do mojego budynku, to jest to duży dom bez piętra o grubych murach na dwie cegły. Grubość zewnętrznych murów to około 45cm. Zaletą takich murów jest chłodne powietrzem latem bez klimatyzacji. Jednak zimą trudniej ogrzać taki budynek, gdyż nie jest zbyt szczelny. Obecnie stosuję paliwo stałe jakim jest węgiel miał oraz drzewo. Jeden zasyp na cały dzień i pompka wymuszająca obieg przesyła ciepłą wodę do kaloryferów.
Właściwie z takiego rozwiązania jestem zadowolony, gdyż od razu mam ogrzaną ciepłą wodę. Niestety latem muszę ciepłą wodę również podgrzać. Nie posiadam żadnego przepływowego podgrzewacza wody, który jest bardzo wygodny i właściwie zdecydowałem się na taki zakup, bo bieganie aby rozpalić w piecu jest mało inspirujące i wygodne. Oczywiście mogę też rozpalić raz na tydzień zasypując cały piec jednak nie zawsze mi się udawało utrzymać dobrą temperaturę a po drugie jest mało ekonomiczne, ponieważ oboje z żoną po śniadaniu jedziemy do pracy i wracamy po 17:00 lub później. Przez ten czas woda nie jest używana i właściwie niepotrzebnie ją podgrzewamy a baniak z ciepłą wodą nie jest aż tak dobrze odizolowany i znajduje się w chłodnej piwnicy.
W moim przypadku najlepsze byłoby założenie pompy ciepła, bo mam obok domu sporo miejsca na rozkopanie i zakopanie rurak do pomy ciepła.
Jednak pierwsze informacje o cenie takiej inwestycji raczej mnie zniechęciły, bo koszt jest dość wysoki a zysk nie aż taki ogromny, bo przecież kaloryferów mi to za mocno nie podgrzeje a ciepłą wodę mogę mieć przecież z przepływowego podgrzewacza i chyba narazie zostanę przy tej opcji. Czy myślicie, że opłaca się założyć taką pompe ciepła na własną rękę bez zatrudniania firmy?
