Czy nasz kraj jest zabezpieczony pod względem energetyki? Czy możemy powiedzieć, że jesteśmy samowystarczalnym krajem, który dostarcza wszystkich potrzebnych składników energii? Polska jako kraj unii europejskiej, jest w dość dobrej kondycji energetycznej, mamy bowiem dość pokaźne zasoby węgla kamiennego oraz coraz częściej inwestujemy w energię słoneczną. Polska posiada również złoża gazu ziemnego oraz znikome złoża ropy naftowej, ale gdybyśmy chcieli stać się państwem samowystarczalnym, należałoby zainwestować w kilka dość pokaźnych inwestycji, czyli postawić na energię słoneczną oraz energię odnawialną.

 

Zmiana sposobu dostarczania energii, czyli budowa urządzeń do pozyskiwania energii słonecznej jest dość kosztowna, jeżeli mowa o samej inwestycji, lecz w przyszłych latach korzystania z niej, cały koszt szybko się zwraca. Dlatego warto zastanowić się, czy nie warto zostać krajem samowystarczalnym pod względem dostarczania energii elektrycznej oraz cieplnej, czy korzystniej jest dalej pozostawać na łasce inwestorów zagranicznych.

Gdyby władze państwa zdecydowały się na odłączenie od innych państw pod względem importu zasobów energii, praca była by kosztowna i trudna, jednak po kilku latach ogromnych inwestycji, z pewnością czerpalibyśmy z tego same korzyści, zarówno zdrowotne jak i materialne.